Burzliwe dzieje zamku w Nowym Wiśniczu

Zamek w Nowym WiśniczuDzieje wiśnickiego zamku bardzo ściśle splecione są z historią Polski. Rezydencja przeżywała zarówno okresy rozkwitu i świetności, jak również całkowitego upadku.

Najstarsza część zamku została wzniesiona w XIV w. przez Kmitów. Była to niewielka warowna siedziba prawdopodobnie z jedną wieżą na planie kwadratu. Cała budowla była raczej niewielka. Dopiero w I poł. XVI w., kolejny Kmita - Piotr V - marszałek wielki koronny i wojewoda krakowski, znacznie rozbudował zamek i uczynił z niego znaczącą magnacką rezydencję oraz ważny ośrodek kultury renesansowej. Dobudował jedną kondygnację, kolejne wieże, pojawiły się renesansowe detale architektoniczne, we wnętrzach drogocenne ozdoby, meble i obrazy, na zewnątrz zaś utworzono włoskie ogrody.

Rozkwit zamku w Nowym Wiśniczu

Kolejny z właścicieli zamku: Stanisław Lubomirski – rotmistrz królewski, wojewoda krakowski oraz bohater spod Chocimia, rozpoczął długotrwałą przebudowę zamku nadając mu cechy barokowe. Wtedy to powstała m.in. brama wjazdowa, kaplica, logia na dziedzińcu, a istniejące wieże narożne zostały podwyższone. Słynna była wiśnicka biblioteka i kolekcja obrazów takich mistrzów jak Rafael, Durer, Tycjan. Zamek Lubomirskich był wtedy uznawany za jeden z najwykwintniej wyposażonych zamków w Europie. Całość otoczono nowoczesnymi fortyfikacjami bastionowymi. Rezydencja stała się siedzibą rodową jednego z najpotężniejszych rodów magnackich w Polsce. Kolejną fundacją Lubomirskiego był klasztor Karmelitów Bosych nieopodal zamku – wybitne dzieło wczesnego baroku, ufortyfikowany bastionami miał wspólnie z zamkiem stworzyć sprzężony układ obronny – unikatowe założenie militarne na skalę światową. Niestety los klasztoru został przesądzony w 1783 r., kiedy to decyzją cesarza Józefa II został zamieniony na sąd i więzienie.

Upadek i zmiany właścicieli

Mimo, że zamek mógł podobno przetrwać nawet trzy lata oblężenia, bez konieczności kontaktu ze światem zewnętrznym, to jednak nie udało się sprawdzić tych zdolności w praktyce. W czasie potopu szwedzkiego, Stanisław Lubomirski, chcąc ocalić rezydencję, poddał ją Szwedom. Niestety, wojska szwedzkie dokonały grabieży i zniszczeń, po których zamek nie odzyskał już dawnej świetności. W kolejnych latach zamek przechodził w ręce Sanguszków, Potockich i Zamoyskich, a po pożarze z 1831r. zamienił się w kompletną ruinę. „Resztki” zamku zostały odkupione z początkiem XX w. przez Zjednoczenie Rodowe Lubomirskich, które własnym sumptem rozpoczęło remont swojej dawnej rodowej siedziby. Ambitne plany zostały przekreślone przez wojnę. Od 1949r. państwo prowadziło na zamku żmudne i kosztowne prace renowacyjne i konserwatorskie, mające przywrócić mu dawny wygląd. W 2001r. rezydencja stała się oddziałem Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu. Przez ostatnie lata uporczywym problemem, hamującym rozkwit tej perły małopolskiej architektury, było ustalenie kwestii własności. Prawa do rezydencji rościli sobie zarówno potomkowie Lubomirskich, jak i lokalne władze. Od września 2009 zamek wiśnicki podlega Muzeum Ziemi Wiśnickiej, tym samym Samorządowi Gminy Nowy Wiśnicz.

Autor: AK

Źródła:
Polityka - nr 10 (2340) z dnia 2002-03-09; s. 29-32  Anna Szulc : "Pierwszy zajazd w Wiśniczu"

Strony internetowe:

http://zamki.res.pl/wisnicz.htm
http://www.zamkiobronne.pl/zamki-w-polsce-opis-452.htm
http://umwisnicz.home.pl/
http://www.zamki.pl/?idzamku=wisnic